Centrum Rydułtów, szczególnie ulica Ofiar Terroru nie będzie już po każdej ulewie zalewane wodą. W ubiegłym tygodniu, po dziewięciu miesiącach budowy, oddano do użytku suchy zbiornik retencyjny Barbara.
Jeszcze do niedawna teren za Urzędem Miasta, gdzie znajduje się zbiornik, przypominał bagno. Rosły tu trzciny i nie koszona od lat trawa, a środkiem płynął, wylewający regularnie, Potok Rydułtowski. Dziś obszar o powierzchni 1,6 hektara został gruntownie uporządkowany. Brzegi zbiornika wyłożono płytami i obsadzono niską trawą, wyregulowano bieg potoku. W razie gwałtownych opadów deszczu zbiornik Barbara będzie mógł przyjąć prawie 20 tysięcy metrów sześciennych wody.
- Do tej pory po ulewach woda z wyżej położonych terenów spływała do centrum i zalewała główne ulice, położone na dnie naturalnej niecki. Kłopoty pogłębiały szkody górnicze, powstałe na skutek eksploatacji pobliskiej kopalni – mówi Paweł Cieślik, wiceburmistrz Rydułtów.
Budowa zbiornika Barbara jest częścią projektu ochrony przeciwpowodziowej miasta. W jego ramach zmodernizowano już kanalizację deszczową i sanitarną na odcinku od oczyszczalni ścieków do Rynku. Teraz jest ona dużo bardziej przepustowa. Do wybudowania pozostają jeszcze dwa zbiorniki: w pobliżu ulicy Bema i na terenie stawu Zawalisko.
- Ten ostatni będzie tak zwanym zbiornikiem mokrym. W razie potrzeby przyjmie jednak dużo wody – tłumaczy Janusz Zawadzki, kierownik referatu inwestycji w rydułtowskim magistracie.
Budowa Barbary pochłonęła 445 tysięcy złotych, z czego ponad 300 tysięcy miasto zdobyło jako kredyt preferencyjny dla gmin górniczych.
Autor artykułu: (mir)