Archive for July, 2001

Biznesmen oszust?

Tuesday, July 31st, 2001

Znany przedsiębiorca Krzysztof S., uchodzący za jednego z najbogatszych częstochowian, jest podejrzany o milionowe wyłudzenia państwowych pieniędzy. W weekend zatrzymali go śląscy policjanci z wydziału do walki z korupcją. Wczoraj prokuratura wystosowała do sądu wniosek o jego tymczasowy areszt.

- Z zebranych informacji wynika, że częstochowski biznesmen spowodował straty skarbu państwa już przekraczające półtora miliona złotych – informuje kom. Andrzej Gąska z biura prasowego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej w Katowicach.

Policja – na podstawie zabezpieczonych dokumentów – podejrzewa, że 46-letni Krzysztof S. wyłudził około 200 tys. zł z funduszu na renowację zabytków. Przedsiębiorca dwa lata temu kupił od likwidowanego PGR-u za 100 zł zabytkowy spichlerz z Borowna z deklaracją przeprowadzenia jego konserwacji. Tymczasem zdemontowany obiekt został złożony na działce biznesmena w podczęstochowskim Olsztynie i przez 2 lata nie doczekał się renowacji.

- Według oceny eksperta ze Śląskiego Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków spichlerz przechowywano w niewłaściwych warunkach – mówi kom. Gąska. – Zniszczeniu uległy zabytkowe elementy, których nie da się odtworzyć.

Krzysztof S. jest także podejrzany o wyłudzenia kilkuset tysięcy złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przez fikcyjne zatrudnienia inwalidów w utworzonym zakładzie pracy chronionej. Zarzuca mu się fałszowanie dokumentów m.in. list płac zakładu pracy chronionej, przez co wyłudzał zwolnienia od podatku. Jest również podejrzany o utrudnianie czynności procesowych.

Wczoraj Krzysztofa S. doprowadzono na przesłuchanie do Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

- Złożyliśmy wniosek do sądu o tymczasowy areszt częstochowskiego przedsiębiorcy – informuje Marek Wójcik, naczelnik wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Autor artykułu: VIOLETTA GRADEK

Komendant pod lupą

Tuesday, July 31st, 2001

Postępowanie dyscyplinarne wobec podinsp. Tadeusza Kowalika, komendanta częstochowskiego garnizonu polecił wszcząć wczoraj Jan Michna, komendant główny policji.

Pod lupą funkcjonariuszy Inspektoratu znalazły się – jak informuje komisarz Zbigniew Matwiej z Komendy Głównej Policji w Warszawie – m.in. sprawy zawierania umów na dostawę paliwa dla częstochowskiej komendy. Częstochowska policja przez 2 lata otrzymywała paliwo od firm: Techmet i Note, które są podejrzewane o produkcję benzyny z półproduktów, niepłacenie podatku VAT i nielegalny obrót paliwem. Przedsiębiorstwami zajmują się służby specjalne i prokuratura, a wśród podejrzanych są także byli policjanci. Niedawno Inspektorat Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji uznał, że podinsp. Kowalik nie naruszył prawa i sprawę przyjęcia paliwa należy rozpatrywać jedynie w kategorii etyczno-moralnej, co wpisano do jego akt osobowych. Kilka lat temu podinsp. Kowalik kierował wydziałem, który prowadził śledztwo w sprawie nielegalnej produkcji paliwa przez firmę Note.

Postępowaniem dyscyplinarnym objęto także trzech innych śląskich funkcjonariuszy policji, a postępowaniem wyjaśniającym gen. Mieczysława Kluka, komendanta wojewódzkiego policji w Katowicach.

Autor artykułu: (vig)

Własna firma

Tuesday, July 31st, 2001

Najważniejszy jest pomysł na udaną działalność i jego realizacja. Strona formalna – rejestracja przedsiębiorstwa i jego prowadzenie od strony zobowiązań publiczno-prawnych – wymaga nieco zachodu, ale nie musi być bardzo skomplikowana. Niniejszy tekst przybliży zakres obowiązków kandydata na właściciela małej firmy.
Niezbędne są następujące czynności:

* rejestracja działalności w urzędzie gminy (do końca 2001 roku osoby fizyczne) lub w sądzie rejestrowym (obecnie inne podmioty, w przyszłości – wszyscy);

* wybór sposobu opodatkowania i dopełnienie obowiązków wobec właściwego urzędu skarbowego (do wyboru mamy kartę podatkową, prowadzenie księgi przychodów i rozchodów lub ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Mniejsi przedsiębiorcy – osoby fizyczne, rzadko są zmuszeni do prowadzenia pełnej księgowości, konieczne jest również dokonanie zgłoszenia do podatku VAT);

* uzyskanie numerów identyfikacyjnych: NIP – we właściwym urzędzie skarbowym, REGON – w urzędzie statystycznym;

* dopełnienie formalności wobec ZUS – dla prowadzącego działalność oraz ewentualnych pracowników;

* otwarcie firmowego rachunku bankowego i wykonanie pieczątki firmowej;

Musimy również zadecydować, kto będzie pilnował naszej dokumentacji dotyczącej obowiązków podatkowych oraz ubezpieczenia społecznego. W przypadku małego przedsiębiorstwa właściciel może z powodzeniem sam zajmować się składaniem dokumentów i opłacaniem należności. Jeżeli jednak nie czuje się na siłach, powinien rozważyć możliwość skorzystania z usług biura rachunkowego. Nieznajomość przepisów może być niestety bardzo kosztowna.

Zakładanie własnej firmy zostało opisane w dużym skrócie, a szersze informacje można uzyskać m.in. w wydawnictwach oraz czasopismach poradnikowych. Trzeba też pamiętać, że cała procedura zajmie nam sporo czasu – minimum około jednego miesiąca. Gdy będziemy ubiegać się o kredyt na rozpoczęcie działalności lub zaplanujemy wzięcie w leasing np. samochodu czy komputera, czekają nas dalsze formalności. Są one oczywiście czasochłonne, co nie znaczy, że nieosiągalne. Najprawdopodobniej zaś poświęcony czas przyniesie wymierne korzyści finansowe, a o to przecież nam chodzi.

Autor artykułu: JOANNA TOMCZYŃSKA

Weekend piąty

Saturday, July 28th, 2001

Teatr Korez, Górnośląskie Centrum Kultury i miasto Katowice po raz piąty w te wakacje zapraszają do III Letniego Ogrodu Teatralnego w podcieniach GCK na katowickim pl. Sejmu Śląskiego.

Na ten weekend mamy trzy propozycje. W sobotę o godz. 21 (wstęp 5 zł) krakowski Teatr Tradycyjny przedstawi bajkę nie dla wszystkich dorosłych ,Długi, szeroki i krótkowzroczny” Járy Cimrmana w reżyserii Tadeusza Hankiewicza. W scenografii Anny Podczaszy wystąpią m.in.: Dagmara Foniok, Tadeusz Hankiewicz i Jan Monczka. Bohaterem tej sztuki jest Długi, Szeroki i Krótkowzroczny – po nauczeniu się 130 języków i dialektów – Bystrooki, ale jej akcja kręci się wokół jasnowłosej królewny zamienionej w mężczyznę z włosami. Mimo tego, i tak dwóch braci stara się o jej rękę i królestwo… Kulminację wyznacza przemiana – na oczach widzów! – księżniczki-mężczyzny w dziewczynę.

W niedzielę mamy najpierw propozycję zarówno dla dzieci, jak i dorosłych – ,Pampers show” Teatru Naszego z Michałowic. To estradowe show Jadwigi i Tadeusza Kutów rozpocznie się o godz. 16. Wstęp bezpłatny. Jak show, to show; będą też konkursy z nagrodami. Po tej Letniej Grządce Teatralnej, o godz. 20 (wstęp 5 zł) odbędzie się trzeci w tegorocznym ,ogrodzie” Wieczór Kabaretowy.

,Przemijanie czy przewijanie…” to propozycja słupskiego kabaretu DKD. Dariusz Gatniejewski, Grzegorz Gurłacz i Maciej Miecznikowski zaprezentują program, składający się z ponad 20 piosenek i skeczy. Poza nimi będzie sporo parodii, m.in. Michaela Jacksona, Just Five, Czesława Niemena i Wiktora Zina. Po tej plejadzie gwiazd poznański kabaret Afera przedstawi ,Kilka wizji telewizji”. Tu mamy szansę pośmiać się z popularnych programów telewizyjnych, m.in. ,Randki w ciemno” czy ,Milionerów”. Przeboje w klimatach lat 60. grać będzie muzyczna część Afery, zespół The Afers. Wystąpią: Lucyna Winkel, Wojciech Bernard, Jacek Łuczak, Rafał Piechota i Sławomir Stawny.
Polecamy.

Autor artykułu: (mars)

Awantura o dokument

Saturday, July 28th, 2001

Do siedziby Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego w Katowicach przyjechali piątkowego popołudnia policjanci, którzy zażądali od przewodniczącego Dietmara Brehmera wydania spornego dokumentu, dotyczącego budynków wynajmowanych przez GTCh. Chodzi o konflikt w sprawie płacenia czynszów.

- Działaliśmy na polecenie prokuratury. Otrzymaliśmy ten dokument. Obyło się bez żadnych incydentów – stwierdza podkomisarz Magdalena Szymańska-Mizera z katowickiej policji.

Pismo z 29 lipca 1993 roku rzekomo wystawione przez Urząd Miasta gwarantuje Towarzystwu ,zawarcie okresowej umowy najmu na czas nie krótszy niż 25 lat” na lokale przy ulicach Jagiellońskiej i Sienkiewicza. Korespondencja sygnowana przez ,Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta Katowice” ma teraz być poddana specjalistycznym badaniom mającym wykazać czy została sfałszowana.

- To jedyny dowód świadczący, że przyznano nam prawo do wynajmowania pomieszczeń bez płacenia czynszu. Dlatego przed wydaniem go policji przygotowaliśmy notarialną kopię. Magistrat twierdzi bowiem, że dokument jest podrobiony – mówi Magdalena Łaszek z GTCh.

Autor artykułu: (kra)

Rozszerza się głodówka

Saturday, July 28th, 2001

Do 9 hutników głodujących od kilku dni w katowickiej Hucie Baildon dołączyło wczoraj 2 kolejnych. Domagają się cofnięcia wypowiedzeń ponad 600 pracownikom, odwołania syndyka i podjęcia rozmów w sprawie zapewnienia im miejsc pracy.

- Ludzie są zdeterminowani. Zapowiadają, że odstawią płyny – poinformował ,DZ” Krzysztof Olszówka z Komisji Zakładowej ,Solidarności”.

16 maja ogłoszono upadłość huty, która w ciągu ostatnich 5 lat zainwestowała kilkaset mln zł w modernizację, m.in. w 1998 r. uruchomiła nowoczesną walcownię, posiada również nowoczesną linię ciągłego odlewania stali.

Wczoraj po południu do głodujących prosto z obrad Sejmu przyjechał lider ,Solidarności” Marian Krzaklewski. Poinformował ich, że jest szansa na to, by załoga huty mogła skorzystać z Hutniczego Pakietu Socjalnego. O szczegółach mówić jednak nie chciał.

Autor artykułu: (mam)

Policyjne awanse

Thursday, July 26th, 2001

(BYTOM, PIEKARY ŚLĄSKIE, TARNOWSKIE GÓRY) Wczoraj 16 piekarskich policjantów otrzymało awanse służbowe. Awans na wyższy stopień oficerski otrzymał Wiesław Kubik, naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich. Dotychczas był nadkomisarzem, od wczoraj ma już stopień podinspektora. Policjanci otrzymali awanse podczas uroczystej akademii. Wręczał je insp. Wacław Gabryś, szef logistyki Śląskiej Wojewódzkiej Komendy Policji w Katowicach.

Podobna akademia odbyła się dzień wcześniej w Tarnowskich Górach. Tam wśród 47 awansowanych policjantów na stopień młodszego inspektora awansował Józef Gustos, zastępca komendanta miejskiego policji w Tarnowskich Górach. Dzisiaj w Bytomiu podczas uroczystej akademii awanse otrzyma kolejnych kilkunastu policjantów.

Autor artykułu: (ad)

Policyjne awanse

Thursday, July 26th, 2001

(BYTOM, PIEKARY ŚLĄSKIE, TARNOWSKIE GÓRY) Wczoraj 16 piekarskich policjantów otrzymało awanse służbowe. Awans na wyższy stopień oficerski otrzymał Wiesław Kubik, naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich. Dotychczas był nadkomisarzem, od wczoraj ma już stopień podinspektora. Policjanci otrzymali awanse podczas uroczystej akademii. Wręczał je insp. Wacław Gabryś, szef logistyki Śląskiej Wojewódzkiej Komendy Policji w Katowicach.

Podobna akademia odbyła się dzień wcześniej w Tarnowskich Górach. Tam wśród 47 awansowanych policjantów na stopień młodszego inspektora awansował Józef Gustos, zastępca komendanta miejskiego policji w Tarnowskich Górach. Dzisiaj w Bytomiu podczas uroczystej akademii awanse otrzyma kolejnych kilkunastu policjantów.

Autor artykułu: (ad)

Policyjne awanse

Thursday, July 26th, 2001

(BYTOM, PIEKARY ŚLĄSKIE, TARNOWSKIE GÓRY) Wczoraj 16 piekarskich policjantów otrzymało awanse służbowe. Awans na wyższy stopień oficerski otrzymał Wiesław Kubik, naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich. Dotychczas był nadkomisarzem, od wczoraj ma już stopień podinspektora. Policjanci otrzymali awanse podczas uroczystej akademii. Wręczał je insp. Wacław Gabryś, szef logistyki Śląskiej Wojewódzkiej Komendy Policji w Katowicach.

Podobna akademia odbyła się dzień wcześniej w Tarnowskich Górach. Tam wśród 47 awansowanych policjantów na stopień młodszego inspektora awansował Józef Gustos, zastępca komendanta miejskiego policji w Tarnowskich Górach. Dzisiaj w Bytomiu podczas uroczystej akademii awanse otrzyma kolejnych kilkunastu policjantów.

Autor artykułu: (ad)

Boją się zwolnień

Wednesday, July 25th, 2001

Prawie połowa załogi Bytomskich Zakładów Urządzeń Technicznych może wkrótce stracić pracę. Pierwsi odejdą najstarsi pracownicy, którzy będą mogli przejść na emeryturę lub skorzystać ze świadczeń przedemerytalnych. Dramatyczna jest również sytuacja Zakładów Odzieżowych Bytom S.A.

Ich losy ważyć się będą na dzisiejszym Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy. W tej chwili w Bytomskich Zakładach Urządzeń Technicznych pracują 183 osoby. Od kiedy dyrekcja firmy powiadomiła Powiatowy Urząd Pracy o zamiarach zwolnień, w firmie zapanowały grobowe nastroje.

- Zwolnienia mają objąć prawie połowę załogi. Z tego co wiem, pracę straci 83 pracowników. Na początku sierpnia wypowiedzenia mają otrzymać ci, którzy będą mogli przejść na emerytury lub skorzystać ze świadczeń przedemerytalnych. To niecałe dwadzieścia osób – powiedział wczoraj ,DZ” Euzebiusz Rybarczuk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników BZUT. – Nie wiadomo jednak kto jeszcze znajdzie się na czarnej liście. Wszyscy się boją.

Andrzej Przybyla, dyrektor BZUT nie ukrywa, że jego firma znalazła się w trudnej sytuacji. Szczegółów ujawniać nie chce, bo jak twierdzi konkurencja nie śpi.

- W latach świetności zatrudnialiśmy około 600 ludzi. Firma produkowała urządzenia głównie dla górnictwa. Teraz wytwarzamy przede wszystkim dźwigi i suwnice. Od pewnego czasu, jak wszyscy w tej branży mamy problemy. Wpływ na to mają zagraniczne firmy, które sprzedają urządzenia po niskich kosztach oraz trudna sytuacja gospodarcza kraju. Musimy więc jak najszybciej ograniczyć koszty działalności. W tej chwili prawie połowa wydatków pokrywa koszty utrzymania załogi. Tak dalej być nie może. By uratować sytuację musielibyśmy znaleźć inwestora strategicznego dla firmy – mówił wczoraj Przybyla.

Dyrektor powiedział nam też, że nie porozumiał się jeszcze ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych. Zdradził jednak, że z pracą pożegna się część osób na stanowiskach kierowniczych oraz część pracowników administracyjnych.

- Postaram się, by zostali ludzie bezpośrednio zatrudnieni przy produkcji – zapewnia dyrektor.
O swój los drżą również szwaczki z tarnogórskiej filii Zakładów Odzieżowych Bytom SA. Na dzisiejszym Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy ważyć się będą bowiem losy całej spółki.

Autor artykułu: JOANNA LIDOCHOWSKA