Archive for December, 2000

Silne banki

Tuesday, December 19th, 2000

Warszawska giełda jest silniejsza od zagranicznych. Indeks WIG 20 zyskał na wtorkowej sesji 1,6 proc. Kolejny dzień z rzędu gwiazdą był Elektrim, który nadal rósł w związku z podpisaniem listu intencyjnego z Deutsche Telekom w sprawie odsprzedaży części udziałów w spółkach telefonii stacjonarnej. Elektrim ma szansę uzyskać z tego tytułu blisko 800 mln zł. Wiadomość ta podwyższyła i urealniła wycenę firmy, dlatego jej akcje zdrożały dziś o 3,5 proc. Bardzo dobrze radziła sobie także Telekomunikacja Polska (4 proc. wzrost), co także można tłumaczyć wspomnianą umową Elektrimu.

Nadal zadziwiająco silne są banki. Dziś prym w tym sektorze wiodą BIG, Pekao oraz Kredyt Bank. To spowodowane jest po części przychylnymi rekomendacjami oraz nadziejami inwestorów na obniżkę stóp procentowych na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku.

Ogólny obraz rynku jest korzystny. Nie zmąciły go nawet stosunkowo słabe dane o wzroście produkcji przemysłowej w listopadzie. Warto podkreślić, że od kilku sesji nasza giełda uniezależniła się od wahań amerykańskiego indeksu Nasdaq i mimo spadków za Oceanem w Warszawie, notujemy wzrosty. Ale zależność od USA może wkrótce powrócić. W perspektywie 1-2 sesji giełdy światowe, w tym i nasza, będą pod dużym wpływem decyzji amerykańskiego banku centralnego, który dziś wieczorem podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych.

Autor artykułu: BARTOSZ OSTAFIŃSKI

Mieszkaniowe obrachunki

Tuesday, December 19th, 2000

W ciągu jedenastu miesięcy tego roku budownictwo indywidualne spisało się lepiej niż w podobnym okresie roku ubiegłego. Wybudowano takim systemem 29.168 mieszkań, o 4,4 proc. więcej aniżeli w poprzednim roku. Gorzej szło budownictwu spółdzielczemu, które w okresie od stycznia do listopada br. przekazało do użytku 20.079 mieszkań, osiągając tylko 89,8 proc. efektów uzyskanych w minionym roku.

Rozwijają się pozostałe formy budownictwa, realizowane z przeznaczeniem na sprzedaż czy wynajem. Tym sposobem wybudowano 21.928 mieszkań, o 38,9 proc. więcej niż w okresie od stycznia do listopada ubiegłego roku.

W sumie oddano 71.175 mieszkań, co w porównaniu do podobnego okresu ub.r. oznacza wzrost o 7,7 proc.

W listopadzie przekazano 9.510 mieszkań, w tym 2.403 spółdzielcze, 3.131 z budownictwa indywidualnego, 3.976 z pozostałych form.

Autor artykułu: (il)

Szkolne mistrzostwa

Monday, December 18th, 2000

W naszym regionie odbyło się ostatnio kilka imprez warcabowych.

W Młodzieżowym Domu Kultury w Częstochowie rozegrano Mistrzostwa Szkół Podstawowych i Gimnazjów Częstochowy. Wśród uczniów szkół podstawowych zwyciężył Michał Blaźniak (SP 8) wyprzedzając Krzysztofa Drożdża i Przemysława Depczyńskiego (obaj SP Poczesna). Wśród dziewcząt zwyciężyła Dorota Dałek przed Martą Sobieraj (obie SP Wrzosowa) i Dagmarą Mader (SP Poczesna). Mistrzem gimnazjów został Konrad Wachowski (SP Poczesna). Kolejne miejsca zajęli Sławomir Smoleń i Przemysław Markiewicz (obaj SP Wrzosowa). Fundatorem medali, nagród i dyplomów był Warcabowy Klub Sportowy przy MDK w Częstochowie.

Autor artykułu: (su)

Energetyk czy Abstynent?

Monday, December 18th, 2000

Dobiegają końca rozgrywki VII Halowego Turnieju Oldboyów w Piłkę Nożną 5-osobową o Puchar Dyrektora MOSiRu. W hali Polonia rozegrano ostatnie spotkania ćwierćfinałowe i półfinały.

W meczach o awans do półfinałów zmierzyły sięcy Promyk, Kwatera i Wichry. Wyniki: Promyk – Kwatera 2:5 (bramki: Gudaniec, Pilic – M. Tyras 2, Pruszyński 2, S. Tyras), Wichry – Promyk 3:1 (Kowalczyk 2, Majdzik – Musiał), Kwatera – Wichry 8:1 (Nowakowski 4, M. Tyras 3, Pruszyński – Kowalczyk). Do turnieju półfinałowego awansowały Kwatera i Wichry.

W półfinałach zespoły podzielono na dwie grupy. Wyniki w grupie I: Kwatera – Irydion 1:2 (M. Tyras – Foltyn, Boryś), Kwatera – Komobex Inel 1:3 (M. Tyras – Łuszcz, Bukalak, Bergier), Komobex Inel – Irydion 6:2 (Bergier 2, Małagowski, Dziewoński, Bukalak, Borkowski – Rajczyk, Bochenek), Energetyk Jaworzno – Irydion 4:2 (Urban, Dylowicz, Bury, Majka – Włodarczyk, Foltyn), Energetyk Jaworzno – Komobex Inel 1:0 (Majka), Energetyk – Kwatera 4:4 (Bury 3, Majka – Gromakowski 2, M. Tyras, S. Tyras). Grupa II: Wichry – Seven Kłobuck 1:4 (Kowalczyk – Marszałek 2, Serwiński, Knot), Bad Boys TF Auto – Abstynent 0:6 (Bartłomiejczyk 2, Minkina 2, Olbiński, Saboczyński), Seven Kłobuck – Abstynent 1:6 (Marszałek – Palacz, Saboczyński, Minkina, Sieja, Czerwiński, Skoczylas), Wichry – Bad Boys TF Auto 7:0 (Kowalczyk 4, Gawron, Milewski, Kita), Bad Boys TF Auto – Seven Kłobuck 4:9 (Leleń 2, Zachara, samobójcza – Serwiński 2, Jura 2, Bernat, Nowak, Marszałek, Piastowski, Knot), Abstynent – Wichry 3:1 (Czerwiński, Knużyński, Minkina – Sośniak).

W meczu o pierwsze miejsce zmierzą się zespoły Energetyka Jaworzno i Abstynenta. O trzecie zagrają Komobex Inel i Seven Kłobuck. Finały rozegrane zostaną 6 stycznia 2001 roku.

Autor artykułu: (KP)

Więzienie za promile

Monday, December 18th, 2000

Jazda po pijanemu jest od minionego piątku przestępstwem a nie wykroczeniem, a sprawy nietrzeźwych kierowców przejęły od kolegiów ds. wykroczeń sądy. Tymczasem częstochowska Temida na ich prowadzenie nie dostała ani dodatkowych pieniędzy, ani etatów.

W życie weszła nowelizacja kodeksu karnego, która uznaje jazdę po pijanemu za przestępstwo. To część szerszej nowelizacji kodeksu karnego, którą Sejm uchwalił w kwietniu tego roku. Część zmian obowiązuje już od połowy lipca i zaostrza odpowiedzialność karną nietrzeźwych sprawców wypadków. Takim kierowcom grozi do 12 lat pozbawienia wolności, a pijanemu sprawcy katastrofy komunikacyjnej z wieloma ofiarami – do 15 lat. Sąd może wobec nich, jeśli uciekli z miejsca wypadku, orzec dożywotnie pozbawienie prawa jazdy. Do końca życia prawa jazdy nie odzyska także kierowca, który ponownie zostanie skazany za to samo przestępstwo drogowe. Od minionego piątku obowiązuje kolejne zaostrzenie kar.

- Nawet bezwypadkowa jazda samochodem pod wpływem alkoholu, od 15 grudnia br., jest już przestępstwem – informuje nadkom. Marek Struski z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Częstochowie. – Grozi za nie do 2 lat pozbawienia wolności. Pijanym rowerzystom grozi rok więzienia. Na taką karę może zostać skazany kierowca, we krwi którego stwierdzono 0,5 prom. alkoholu lub w wydychanym przez niego powietrzu 0,55 prom.

Pijani kierowcy są plagą polskich dróg. Częstochowska drogówka zatrzymuje miesięcznie około 50 nietrzeźwych osób prowadzących pojazdy. Zdaniem policjantów zaostrzenie kar zdyscyplinuje tych, którzy jeżdżą po pijanemu powodując zagrożenie w ruchu drogowym.

- Niejeden kierowca dokładnie przemyśli, czy warto zasiąść za kierownicą auta po wypiciu kieliszka czegoś mocniejszego. Tym samym naraża się na znalezienie się w rejestrze skazanych – mówi nadkom. Struski. – A taka adnotacja nie pomaga w życiu, znalezieniu pracy.

Sąd będzie mógł też podać do publicznej wiadomości orzeczenie o dożywotnim pozbawieniu prawa jazdy, a to także – zdaniem policji – powinno powstrzymać kierowców, zwłaszcza tych o wysokim statusie społecznym: polityków, lekarzy, prawników, przed jazdą po pijanemu. Jeśli mimo utraty prawa jazdy zdecydują się na prowadzenie samochodu, czeka ich nawet do 3 lat więzienia.

Zaostrzenie kar nie wywołało entuzjazmu nie tylko wśród tych kierowców, którzy nie wylewają za kołnierz.
- Podwyższenie kar nie okaże się skuteczne w walce z pijanymi kierowcami – twierdzi częstochowianin Gabriel Pyziak. – Siądzie po kielichu za kółkiem, ale nie będzie zastanawiał się nad tym, że źle zrobił i jaki wyrok go czeka, ale nad tym żeby nie złapała go policja.

Obowiązkowym wyposażeniem samochodu powinien być alkomat. Kierowca poddany byłby wówczas presji rodziny i znajomych, a sprawdzenie poziomu alkoholu w organizmie nie stanowiłoby problemu.

W Częstochowie w Kolegium ds. wykroczeń – jak informuje radca Agnieszka Miedzińska – rozpatruje się rocznie ponad dwa tysiące spraw pijanych kierowców. Teraz przejdą one do sądów, które na razie nie są do tego przygotowane.
- Częstochowski sąd już teraz jest mocno obciążony pracą. Tymczasem z przekazaniem sądowi spraw nietrzeźwych kierowców nie przybyło ani pieniędzy, ani etatów sędziowskich – mówi Maciej Pacuda, przes Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Autor artykułu: VIOLETTA GRADEK

Nowy odcinek obwodnicy ma odciążyć centrum Bielska-Białej

Friday, December 15th, 2000

- Ile naszego potu wylaliśmy podczas budowy drogi, to tylko my wiemy – mówił wczoraj jeden z drogowców. – A teraz, jak ma być otwarcie, to o jedenastej kazali nam zejść z budowy na fajrant. Sami się będą bawili, przecinali jakieś wstęgi, fajnie będzie.

Jeszcze kilka godzin przed oficjalnym otwarciem nowego odcinka alei gen. Bora-Komorowskiego łączącego aleję gen. Andersa z ul. Leszczyńską w Bielsku, po budowie kręcili się pracownicy. Sprzątali teren, poprawiali drobne niedociągnięcia. W końcu zeszli z budowy. W samo południe rozpoczęła się uroczystość oddania drogi do użytku.
- To bardzo ważna inwestycja – stwierdził Wojciech Waluś, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku. – Odcinek jest jednym z etapów budowania Śródmiejskiej Obwodnicy Zachodniej.

Teren, na którym powstała aleja gen. Bora-Komorowskiego, należał wcześniej do Skarbu Państwa. Znajdowały się na nim magazyny 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego. Przejęcie go wymagało zgody Ministerstwa Obrony Narodowej i uzgodnień z administracją wojskową. Rozpoczęcie inwestycji było uzależnione od przeniesienia magazynów paliw, garaży oraz odtworzenia placu ćwiczeń. Miasto spełniło wszystkie te warunki.

Całkowity zakres robót przewidywał wybudowanie (oddanego w 1999 r.) mostu nad Białą. Budowę nowego odcinka między ul. Partyzantów i ul. Leszczyńską oraz modernizację skrzyżowania alei gen. Andersa z ul. Partyzantów. Inwestycja kosztowała (droga plus most) 9,5 mln zł. Inwestorem był Miejski Zarząd Dróg. Wykonawcami cieszyński Dromex i Zakład Budowlany Most-Bud z Bielska.

Prócz robót ziemnych zrobiono m.in. sieć wodno-kanalizacyjną (kanalizacje deszczową i sanitarną, zbiornik wstępnego oczyszczania wody, osadnik błota), przebudowana została sieć energetyczna, postawiono 28 latarni, zamontowano sygnalizację świetlną, bariery energochłonne. Poprowadzenie drogi wymagało też przebudowy istniejącej infrastruktury mediów. Przebudowano 276 m urządzeń telekomunikacyjnych, 80 m ciepłociągu, 50 m wodociągu i 90 m gazociągu.

Prace zmierzające do zrobienia Śródmiejskiej Obwodnicy Zachodniej rozpoczęły się w 1995 r. Docelowo planowana trasa, będąca częścią tzw. ringu okołomiejskiego Bielska-Białej, połączy ul. Bohaterów Monte Cassino z ul. Żywiecką.
Zamknięcie całej inwestycji, finansowanej przez miasto i Europejski Bank Inwestycyjny (odcinek od ul. Bohaterów Monte Cassino do Hulanki) ma nastąpić w 2003 r. Śródmiejska Obwodnica Zachodnia ma odciążyć ruch w centrum miasta oraz zapewnić szybką i wygodną komunikację między największymi osiedlami mieszkaniowymi: Polskich Skrzydeł, Wojska Polskiego, Beskidzkim, Karpackim i Złote Łany. Drogowcy twierdzą, że trasa zapewni bezkolizyjne połączenie wschodnich i zachodnich dzielnic miasta, przedzielonych Białą i linią kolejową. Obwodowa zostanie wybudowana w standardzie drugi dwujezdniowej z wydzielonymi chodnikami dla pieszych i ścieżką rowerową. Śródmiejska Obwodnica Zachodnia została wytyczona przy uwzględnieniu już istniejącego odcinka alei gen. Andersa, łączącego Hulankę z ul. Partyzantów. Oddany wczoraj fragment jest przedłużeniem alei gen. Andersa do ul. Leszczyńskiej. Wykonanie kolejnego etapu, czyli połączenie trasy z ul. Żywiecką, zaplanowano na przyszły rok.

Autor artykułu: JACEK DROST

Za często trafiali

Friday, December 15th, 2000

Iskra Częstochowa nie dała KKS najmniejszych szans. Goście trafiali co drugiego kosza, cieszyniacy co trzeciego.

Efekt: KKS przegrał w minioną sobotę w swojej hali 79-110. W rozbiciu na kwarty punkty ułożyły się następująco: 22-29, 21-19, 21-31, 15-31. – Zagraliśmy kiepski mecz w przeciwieństwie do tego, co pokazaliśmy w spotkaniu z Siarką. Iskra była znakomicie dysponowana, wiele punktów straciliśmy po rzutach z obwodu. Tylko druga kwarta była dla nas udana. Trzecią i czwartą zawaliliśmy słabą obroną – mówi trener KKS, Adam Kubaszczyk. Punkty dla Cieszyna zdobyli: Mleczko – 18, Węglarski – 17, Hajduk – 12, Domajer – 9, Kubaszczyk – 8, Malak – 7, Kajstura i Kaliciński – po 3, Borkowski – 2. Kolejny mecz w najbliższą sobotę KKS rozegra w Tarnowie z Unią.

Autor artykułu: (two)

Wygrana na koniec

Friday, December 15th, 2000

Zwycięskim meczem zakończyła jesienną rundę w ekstraklasie halowej piłki nożnej drużyna BTS Rekord Lipnik. W niedzielę na własnym parkiecie w pięknym stylu wygrała z KP Wirtualną Polską Warszawa 6-2 (O-1). Rywal nie był łatwy, gdyż w drużynie Wirtualnej Polski zagrali utytułowani Adam Warszawski i Krzysztof Iwanicki. Lipniczanie grali jednak uważnie w obronie i szybkimi kontratakami, dzięki czemu odnieśli wysokie zwycięstwo. Bramki dla lipniczan strzelili: Andrzej Szal (dwa gole), a także Krzysztof Borowy, Adam Piechówka, Krzysztof Piłocik, Andrzej Szymański. Sensacją był gol bramkarza Piłocika, którego strzelił w ostatniej sekundzie meczu.

Po ostatniej, jedenastej kolejce rundy jesiennej BTS Rekord Lipnik ma 18 punktów i plasuje się na czwartej pozycji w tabeli. Na trzecim miejscu jest drużyna z Gliwic, która ma tylko o trzy punkty więcej. – Teraz najważniejszym zadaniem dla drużyny, jakby nie było beniaminka w ekstraklasie, jest utrzymanie bezpiecznego miejsca w tabeli i walka o to, żeby nie spaść niżej – stwierdził Jan Picheta, rzecznik prasowy Rekordu.

Drużyna w tej rundzie grała w składzie: Krzysztof Piłocik, Krzysztof Więzik (bramkarz rezerwowy), Jacek Śleziak, Andrzej Szal, Adam Piechówka, Andrzej Szymański, Józef Buras, Krzysztof Borowy, Piotr Bubec, Robert Pihan, Grzegorz Więzik, Piotr Szymura i Piotr Piechówka. Trenowała pod okiem Antoniego Nieroby.

Autor artykułu: (jak)

Dla małych pacjentów

Wednesday, December 13th, 2000

Nową przychodnię dziecięcą uroczyście otwarto wczoraj w dzielnicy Dźbów. Od nowego roku pacjenci będą mogli korzystać tu ze specjalistycznych świadczeń medycznych.

Poradnia dziecięca przez 40 lat mieściła się na parterze bloku przy pl. Walecznych. W jednym gabinecie lekarskim badano dzieci zdrowe i chore, szczepiono pacjentów, a pokój pielęgniarek był jednocześnie gabinetem zabiegowym. Ciasne pomieszczenia ogrzewane piecem węglowym nie spełniały wymogów sanepidu, który zalecił zmianę lokalizacji przychodni. O budowę nowej poradni dziecięcej starali się też mieszkańcy dzielnicy.

Realizację inwestycji rozpoczęto przed dwoma laty. Obiekt powstał przy ul. Kopalnianej 4 w sąsiedztwie przychodni dla dorosłych. Budowa trwała dwa lata. Pochłonęła prawie 1,4 mln złotych, ale z tej kwoty udało się także wyremontować Przychodnię Lekarską dla dorosłych pacjentów. Środki na inwestycję pochodziły z miejskiego budżetu.

Poradnię dziecięcą przeniesiono do nowego budynku w październiku tego roku. Wczoraj obiekt uroczyście otwarto.
Przychodnia świadczy usługi w zakresie podstawowej opieki
zdrowotnej, ginekologii i stomatologii. Pracuje w niej trzech lekarzy, 6 pielęgniarek, pomoc stomatologiczna, rejestratorka oraz laborant medyczny. Od nowego roku pacjenci będą mogli korzystać z dodatkowych świadczeń specjalistycznych: laryngologicznych, neurologicznych, dermatologicznych i okulistycznych oraz chirurgicznych.

Autor artykułu: (vig)

Ciągle trzeci

Wednesday, December 13th, 2000

W miniony weekend Zbigniew Adamus dwukrotnie stawał na podium.

W V serii Pucharu Polski, który odbył się w Przytocznej zawodnik Marcaru Błękitni Koziegłowy zajął trzecie miejsce. Kolejność na mecie była identyczna jak dwa tygodnie wcześniej w Koziegłowach. Zwyciężył prowadzący od początku Tomasz Kiendyś (Orlęta Pergo Gorzów Wielkopolski), drugie miejsce zajął Andrzej Kaiser (Optex Opoczno). Sławomir Frejowski zajął 6. pozycję, a Tomasz Dziuk był 12. w elicie i 5. w orlikach (obaj Marcar).

W juniorach młodszych na linii startu stanęło 54 zawodników. Na 33. miejscu odjechał do mety Emil Łabuś, a na 36. Damian Psonka.

W Przytocznej rozegrany został także wyścig challenge’owy zaliczany do punktacji PZKol. I w nim bezkonkurencyjny był Kiendyś, który wyprzedził Kaisera i Adamusa. Po raz kolejny 6. miejsce zajął Frejowski. Dziuk był w elicie 15., a w orlikach 7. Minimalnie poprawili pozycje z dnia poprzedniego juniorzy młodsi Marcaru. Łabuś sklasyfikowany został na 30. miejscu, a Psonka na 32.

Autor artykułu: (su)