Archive for October, 2000

O włos od tragedii

Tuesday, October 31st, 2000

KATOWICE. Cztery zastępy straży pożarnej interweniowały wczoraj tuż przed godziną 19. przy budynku na ul. Staromiejskiej. Z okien mieszkania położonego na trzecim piętrze, nad supermarketem perfumeryjno-drogeryjnym, buchał dym, a jęzory ognia dotykały okiennic. Po ugaszeniu ognia zapadła decyzja, by po wąskiej klatce schodowej świeżo odnowionej kamienicy dotrzeć na ostatnie piętro z podręcznymi drabinami. Miały one posłużyć do przejścia na balkon, do przestraszonych lokatorów, jednak okazały się one niepotrzebne.

- Dwoje dorosłych i nastoletnie dziecko, mieszkający po sąsiedzku, przestraszyli się przedstającego się w ich stronę dymu – relacjonował nam asp. Marek Chwiłka, dowódca zmiany.

Z zadymionej klatki schodowej dwaj strażacy wyprowadzili około 30-letniego mężczyznę z krwawymi otarciami czoła.

- Czy piłem..? Piłem… – bełkotał do pracownic pogotowia i zdecydowanie odmówił przyjęcia pomocy medycznej. – Ale to czoło nie jest dzisiejsze.

- Tam zawsze było takie “towarzystwo”, z którym trudno wytrzymać – mówili sąsiedzi. – Prawdopodobnie to właśnie “towarzystwo” spowodowało pożar, po czym – przestraszone wyciem syren – ulotniło się. Paliła się stara wersalka.

Prawdopodobnie doszło do zaprószenia ognia: była impreza, niedopałek papierosa, ktoś zasnął… Obyło się bez nieszczęścia – stwierdził z ulgą Marek Chwiłka.

Autor artykułu: (BS)

Polska w podróży

Tuesday, October 31st, 2000

Jutro Kościół będzie obchodził uroczystość Wszystkich Świętych. Żeby uniknąć korków przy cmentarzach, do tradycyjnej akcji "Znicz" zmobilizowano tysiące policjantów. Będą ich wspierać strażnicy miejscy oraz parafialni wolontariusze.

W liturgii Kościoła uroczystość Wszystkich Świętych obchodzona jest niezwykle radośnie. W nabożeństwach przypomina się tych, którzy męczeńską śmiercią lub godnym życiem zasłużyli na zbawienie. Dopiero 2 listopada przypada wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, czyli popularny dzień zaduszny. Jednak ze względów praktycznych (dzień wolny od pracy) przy grobach bliskich spotykamy się 1 listopada. Ale już w poniedziałek trudno było znaleźć wolne miejsce na parkingach przy dużych cmentarzach. Wiele osób bowiem przyjechało przystroić groby. Ruch utrudniali także sprzedawcy wiązanek i zniczy, którzy rozkładali kramy nie tylko na chodnikach, ale także na drogach dojazdowych. Tak było między innymi przy dużych cmentarzach w Sosnowcu, Katowicach i Bytomiu. Niektórzy kupcy przyjechali pod śląskie czy zagłębiowskie cmentarze aż z województwa świętokrzyskiego. Wszyscy liczą na zyski ze sprzedaży wiązanek kwiatów, świeczek i lampionów.

Policjanci szacują, że najwięcej kierowców wyruszy w drogę dzisiaj (31 października) po południu. Ale już wczoraj wzmożony ruch panował między innymi na trasach tranzytowych przecinających województwo śląskie (drogi krajowe: Warszawa – Bielsko, Medyka – Zgorzelec).

Autor artykułu: (GC)

Więcej patroli, dodatkowe kursy

Tuesday, October 31st, 2000

W rejonach cmentarzy bądą jutro ograniczenia w ruchu kołowym. Policja chce zapewnić płynność ruchu przy nekropoliach i na głównych drogach krajowych. Będzie też kontrolować trzeźwość kierowców.

Policyjna akcja "Znicz" ruszyła wczoraj. Potrwa do czwartku. W tym czasie w okolicach cmentarzy pojawi się więcej patroli policyjnych.

- Będziemy starali się zapewnić płynność ruchu przede wszystkim na głównych ciągach komunikacyjnych oraz w rejonach nekropolii – informuje nadkom. Marek Struski, z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.- Samochody będą kierowane na wyznaczone na ten okres doraźne parkingi, aby nie doszło do zatamowania ruchu.

W akcji – jak zapewnia nadkom. Struski – wezmą udział wszyscy funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji. Będą obserwowali samochody, aby odstraszyć potencjalnych złodziei.

- Patrole mundurowe i operacyjne będą kontrolować okolice cmentarzy, aby zapobiec okradaniu nagrobków – dodaje nadkom. Struski.

Policja przypomina, że zmienna jesienna pogoda niekorzystnie wpływa na warunki jazdy i samopoczucie kierowców. Na drogach robi się ślisko i niebezpiecznie. Ryzyko wypadku zwiększa zapadający wcześnie zmierzch. Drogówka apeluje, aby zdjąć nogę z gazu. Funkcjonariusze radzą, by w miarę możliwości korzystać ze środków komunikacji publicznej. To z pewnością skróci czas dojazdu na cmentarze.

Miejska komunikacja będzie funkcjonowała 1 listopada zgodnie z rozkładem obowiązującym w niedziele i święta. Na niektórych liniach – w rejonach cmentarzy będą też dodatkowe kursy. Między 9.00 a 17.00 wyruszy 13 dodatkowych przegubowców na linie: 12, 16, 17 bis, 22, 26 i 52.

Trasa "22" będzie wydłużona do pętli przy ul. Fieldorfa "Nila". Zostaną także uruchomione trzy dodatkowe tramwaje, a w godz. 9.00-18.00 będzie działać specjalna linia autobusowa na trasie: cmentarz przy ul. Rocha – nekropolia na Kulach z przystankami pośrednimi przy pl. Biegańskiego i Daszyńskiego. Na tych liniach będą obowiązywały tylko specjalne bilety do kupienia w punktach sprzedaży MZK. Cena biletów normalnych 2 zł, ulgowych 1 zł.

W rejonach cmentarzy będą ograniczenia w ruchu kołowym. Zamknięta dla samochodów będzie ul. Dekabrystów od ul. Rolniczej do Cmentarnej, a także Wały Dwernickiego od Cmentarnej do Fieldorfa "Nila" oraz ul. Cmentarna od Tartakowej do bramy cmentarza na Kulach. Na ul. Rolniczej będzie ruch jednokierunkowy począwszy od Dekabrystów, dalej Promenadą do ul. Brzeźnickiej, którą można będzie wyjechać w stronę al. Wyzwolenia (w prawo) lub do ul. Dekabrystów (w lewo).

Przy nekropolii na ul. Rocha zostanie zamknięty odcinek ul. Jadwigi od Rocha do ul. ks. Kubiny. Będą mogły jeździć tamtędy tylko autobusy MZK. Od strony południowej do cmentarza będzie można dojechać ulicami: św. Jadwigi oraz jednokierunkowo ul. Wyszyńskiego, Ewy, ks. Kubiny. Powrót – również jednokierunkowo ul. św. Jadwigi. Jednokierunkową ulicą będzie również ul. Sikorskiego z wjazdem od ul. św.
Krzysztofa i wyjazdem na Bielską. Ruch tranzytowy z drogi DK-46 z kierunku od Opola będzie przełożony na ulice: św. Barbary, Augustyna, Pułaskiego, Popiełuszki, Jana Pawła II. Natomiast z kierunku Opola trzeba będzie jechać ulicami: Jana Pawła II, Popiełuszki, Kazimierza i Barbary.

W okolicach cmentarza na Błesznie zostanie wyłączona z ruchu kołowego ul. Palmowa. Bohaterów Katynia będzie jednokierunkowa z wjazdem od al. Wojska Polskiego i wyjazdem w kierunku skrzyżowania z ul. Jesienną. Jeden kierunek ruchu będzie obowiązywał na ul. Osikowej (wjazd) oraz na ul. Limbowej (wyjazd). Przy nekropolii na Stradomiu jednokierunkową będzie ul. Piastowska w kierunku zachodnim od Kawodrzańskiej do Przestrzennej. W rejonie cmentarza na Lisińcu będą tylko ograniczenia w parkowaniu – jest do tego przeznaczona zachodnia strona ul. Białostockiej.

Autor artykułu: VIOLETTA GRADEK

Mały mistrz

Friday, October 27th, 2000

Nikodem Gosławski z Częstochowy ma 9 lat, a z łatwością ogrywa w szachy nawet znacznie starszych od siebie. Jest mistrzem szachowym dzieci klas I-VI. – Kiedyś może uda mi się zagrać z Kasparowem ? marzy.

Nikodem jest bystrym, sympatycznym blondynkiem. – Zagramy? – pyta i rozkłada figurki na stole. Na początku szanse są wyrównane, ale już po kilku ruchach górą jest Nikodem.
Szybkie: szach-mat i zwycięża. Wygrałby pewnie szybciej, ale z szacunku dla przeciwnika podpowiadał, jak się bronić.

Chłopiec grą w szachy zainteresował się, gdy miał siedem lat. Choć przegrywał pierwsze partie, ten nietypowy sport szybko go wciągnął. Pierwszą szachownicę dostał na urodziny od mamy. W krótkim czasie zaczął robić duże postępy i rodzice postanowili zapisać go do Uczniowskiego Klubu Sportowego “Hetman” w Częstochowie. Pilnie ćwiczył i zaczął odnosić sukcesy. Mając 7 lat, zajął czwarte miejsce w VII Międzynarodowym Festiwalu Szachowym. Potem przyszło wiele innych sukcesów.

Nikodem pilnie ćwiczy grę. Dwa razy w tygodniu szlifuje swoje umiejętności pod okiem trenera. Codziennie analizuje kombinacje szachowe i gra z komputerem. Do zawodów przygotowuje się, ćwicząc częściej. Bardzo później przeżywa – jak zdradza jego tata – zmagania z zawodnikami podczas turniejów szachowych. Niekiedy poszczególne partie trwają bardzo krótko, a czasami toczą się przez kilka godzin. Nikodem pamięta swoją najkrótszą partię. Trwała… dwie minuty. Rozegrał ją z 14-letnim bratem. Oczywiście wygrał.
Najdłuższa z kolei zajęła aż cztery godziny. Na jednym z turniejów trafił na godnego przeciwnika. Chłopcy zmagali się na szachownicy dotąd, aż doszło do remisu. Czas trwania partii, wygrana – jak tłumaczy Nikodem – zależy od tego, jak długo myśli przeciwnik i czy jest dobry.

Z osiągnięć Nikodema są dumni rodzice. Choć tata gra z nim tylko w warcaby, pilnie śledzi postępy syna.

- Szachy to pożyteczne hobby. Wyrabiają pamięć, poprawiają koncentrację – mówi Jarosław Gosławski.

Nikodem Gosławski jest znany w Szkole Podstawowej nr 13 w Częstochowie, gdzie się uczy. Anna Karoń, dyrektor szkoły, chętnie opowiada o młodym mistrzu szachowym.
- To bardzo zdolny i spokojny uczeń – mówi – Świetnie sobie radzi. Za osiągnięcia nagrodziliśmy go pucharem. Szkoda, że nie ma w naszej szkole osoby, która mogłaby indywidualnie zająć się jego rozwojem.

Nikodem marzy o wielkich sukcesach szachowych. – Może kiedyś zagram z takim mistrzem jak Kasparow – mówi z nadzieją.

Autor artykułu: VIOLETTA GRADEK

XII Targi “Bliżej zdrowia, bliżej natury”, 3-5 listopada 2000 r.

Friday, October 27th, 2000

Inna medycyna ? tzn. naturalna, niekonwencjonalna, ale wartościowa i coraz powszechniej ceniona zarówno przez pacjentów, jak i lekarzy. Kładzie główny nacisk na techniki i metody umacniania zdrowia. Dlatego myśl przewodnia XII już Targów “Bliżej zdrowia, bliżej natury” oraz “Spotkań z medycyną naturalną” (3-5 listopada, Górnośląskie Centrum Kultury w Katowicach) brzmi: “Odkryj lekarza, którego masz w sobie”.

Zainteresowanym pomogą w tym publikacje w specjalnym, bezpłatnym dodatku informacyjno-reklamowym “DZ”, który ukaże się w najbliższy czwartek oraz wykłady i seminaria wybitnych znawców medycyny akademickiej i naturalnej.
Zapowiedzieli się m.in. profesorowie Artur Stojko (apiterapia), Aleksander Ożarowski (ziołolecznictwo), Kazimierz Madaliński (układ odpornościowy człowieka), Michał Tombak (autor rynkowych bestsellerów “Uleczyć nieuleczalne”, “Jak żyć długo i zdrowo” poprowadzi seminarium samouzdrawiania), ponadto dr n. med. Andrzej Wasylewski, Lidia Stawowska (reinkarnacja i karma) i Zbigniew Królicki, a także dr n. med. Andrzej Wasylłewski, znakomity znawca naturalnych metod zwalczania raka, dr n. med. Wiesława Stopińska, znawczyni medycyny chińskiej i homeopatii, Ewa Foley (wykład pt. Zakochaj się w życiu).
Będą popularni bioterapeuci (m.in. prof. Johannes Rongen, Paweł Trembaczowski, Jan Wróbel i Zbigniew Zalewski). Tańce uzdrawiające wykona syberyjska szamanka Tamara Jermakowa.

W części handlowo-usługowej imprezy polecić można bogatą ofertę naturalnych leków, środków wzmacniających, ziół, miodów, produktów do hydroterapii metodą ks. Kneippa. Będzie też okazja do zbadania gęstości kości, oznaczenia poziomu cukru i cholesterolu. Będzie można poddać się zabiegom kręgarskim, uzyskać diagnozę z oka, zbadać swoją aurę, bezpłatnie zbadać cerę i uzyskać poradę, jak ją pielęgnować, a także poddać się kąpieli energetycznej w piramidzie Horusa. Zapowiedziały się też wszystkie najbardziej znane polskie wróżki.

Zachęcamy do udziału w targach, lektury naszego dodatku i do ogłaszania się w nim. Oferty przyjmują:
* Agencja Reklamowa – Katowice, Młyńska 1, tel. 253 90 84
* Biuro Targów – Katowice, Kościuszki 19/3, tel. 257 15 90.

Autor artykułu: (ng)

Za posiadanie “trefnego” auta grozi tylko nagana…

Friday, October 27th, 2000

Wodzisławski stróż prawa jeździł limuzyną bmw, która prawdopodobnie została skradziona. Samochód miał fałszywe tablice rejestracyjne. Kierowcę przyłapali jego koledzy z Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej. Wewnętrzne śledztwo zakończyło się wyłącznie… upomnieniem winnego.

Bulwersującą sprawę odkryli inspektorzy katowickiej Delegatury Najwyższej Izby Kontroli. Wszystko zaczęło się 16 kwietnia 1996 roku, gdy policjanci zdobyli informację, że dochodzeniowiec z 16-letnim stażem pracy użytkuje podejrzany wóz. Natychmiast sprawdzili ten sygnał. Samochód przekazano do specjalistycznych badań.

- Funkcjonariusz nie posiadał dowodu rejestracyjnego, a ponadto w trakcie oględzin stwierdzono, że auto nie miało numerów identyfikacyjnych – opisuje Mieczysław Kosmalski, dyrektor katowickiej Delegatury NIK-u.

W górnej krawędzi wzmocnienia prawego błotnika bmw wycięta była część powierzchni, gdzie powinien być numer. Zamiast drugiego oznaczenia w bagażniku, ktoś przyspawał prostokątną blaszkę. Nie dało się odczytać także numeru silnika. Oficerowie zwalczający przestępczość gospodarczą przekazali uzyskane wyniki szefowi komendy w Wodzisławiu Śląskim. Rozpoczęto postępowanie wyjaśniające.

- Uznano, że funkcjonariusz używając samochodu bez dokumentów i bez zalegalizowania dopuścił się jedynie… wykroczenia – dodaje dyr. Mieczysław Kosmalski.

Prowadzący “śledztwo” oficer zaproponował, aby ukarać policjanta upomnieniem. Propozycję zaakceptował zastępca komendanta. Zdaniem kontrolerów NIK-u, o wszystkim wiedział także komendant.

Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu odmówiła wszczęcia dochodzenia, gdyż prokurator uwierzył wyjaśnieniom policjanta, który oświadczył, że nie miał o niczym pojęcia. Ponoć umknęło jego uwadze nawet to, że wykorzystuje sfałszowane tablice rejestracyjne!

- Zdaniem NIK policjant z wieloletnią praktyką i doświadczeniem zawodowym powinien przypuszczać, że przyjmując do użytkowania samochód bez dokumentów i tablic rejestracyjnych, przyjmuje pojazd mogący pochodzić z przestępstwa – podsumowuje dyr. Mieczysław Kosmalski.

Katowicka Delegatura NIK sama skierowała więc do wodzisławskiej Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o “uzasadnionym popełnieniu przestępstwa”.

Wczoraj komendant powiatowy wodzisławskiej policji był nieuchwytny. Zastępca komendanta powiedział nam, że pracuje w Wodzisławiu od niedawna i nie słyszał o wciąż toczącej się sprawie sprzed czterech lat. Natomiast zastępca komendanta, który akceptował karę upomnienia awansował na szefa policji w Raciborzu. Do wodzisławskiej afery niebawem wrócimy na łamach “DZ”.

Autor artykułu: DARIUSZ KRAWCZYK

Debiut Woroniny

Tuesday, October 24th, 2000

Piąte zwycięstwo odniósł zespół Wulkanu AZS Politechnika Częstochowska. Drużyna prowadzona przez trenera Janusza Majkusiaka pokonała w Łodzi miejscowy Start 3:1 (25:23, 24:26, 25:17, 25:9).

Nasze zawodniczki miały pewne problemy tylko w początkowej fazie meczu. Po pierwszym zwycięskim secie, w drugim przegrywały już 5:19. Udało się im jednak odrobić straty i doprowadzić do remisu (23:23). Końcówka ułożyła się jednak po myśli łodzianek. W ostatnich dwóch partiach gospodynie były tylko tłem dla częstochowskiego zespołu. W drużynie po raz pierwszy w ligowych rozgrywkach wystąpiła Natasza Woronina, która wchodziła na zmiany.

WULKAN: Słoma, Pikoń, Mortka, Grzesiak, Wojtasik, Farkowska, Kumorek (l) – Zagozda, Woronina, Marchwicka.

Autor artykułu: (su)

Wygrana w II lidze

Tuesday, October 24th, 2000

Zwycięstwem w tie breaku zakończyło się wyjazdowe spotkanie AZS II Częstochowa z Maratonem Świnoujście. Podopieczni Adama Kowalskiego wygrali w setach: 25:21, 19:25, 15:25, 26:24, 9:15. W meczu tym zagrali m.in. zawodnicy trenujący z pierwszą drużyną: Grzegorz Kokociński, Bartosz Szcześniewski i Michał Bąkiewicz.

Częstochowianka uległa u siebie z Dalinowi Myślenice 2:3 (15:25, 20:25, 25:20, 25:20, 12:15).

CZĘSTOCHOWIANKA: Woźnica, Myga, Prusaczyk, Szczepanik, Małolepsza, Biedroń – Sobota (l), Chyra.

Autor artykułu: (su)

Torowe ostatki

Tuesday, October 24th, 2000

Tomasz Jędrzejak zajął trzecie miejsce w 38. indywidualnym turnieju o “Łańcuch Herbowy” Ostrowa Wielkopolskiego.
Zawodnik Radsona Malma Włókniarz Częstochowa zdobył 12 punktów. Przegrał rywalizację z Romanem Jankowskim (Unia Leszno) i Rafałem Okoniewskim (Pergo Gorzów). Jankowski otrzymał, oprócz łańcucha herbowego, 4 tys. złotych.

Szóste miejsce w tych zawodach zajął Sławomir Drabik. Naszego zawodnika wyprzedzili jeszcze w klasyfikacji Duńczyk Hans Clausen – stranieri Iskry Ostrów i Piotr Świst (Pergo). Drabik zgromadził w zawodach 10 punktów.

Ten najstarszy w Polsce turniej obejrzało 6000 widzów. Jędrzejak, będący wychowankiem Iskry jeździł niejako przed swoją publicznością. Wiele wskazuje na to, że także w przyszłym sezonie, już jako senior, reprezentował będzie barwy Radsona Malma.

Drabik wystartował w miniony weekend także w memoriale Ryszarda Nieścieruka we Wrocławiu. W poświęconym pamięci zmarłego nagle trenera wrocławskiej drużyny turnieju zajął czwarte miejsce. Zwyciężył Piotr Protasiewicz (Polonia Bydgoszcz), który wyprzedził Piotra Winiarza (Atlas Wrocław) i Roberta Dadosa (Apator Toruń).

Autor artykułu: (su)

Wołanie o pomoc?

Friday, October 20th, 2000

Policja poszukuje 16-letniej Katarzyny Kukowskiej z Katowic, która 21 września wyszła z domu przy ulicy Tysiąclecia i dotychczas nie powróciła. – Wnuczka pasjonowała się grą w siatkówkę, ale jakiś czas temu przestała chodzić na treningi. Kilka tygodni przed zaginięciem mówiła, że do niczego się nie nadaje i nikt nie ma z niej pożytku – opowiada babcia dziewczyny.

Z relacji najbliższych wynika, iż pod koniec wakacji szesnastolatka zmieniła grono znajomych. Spotkała grupę młodych ludzi, którzy zaimponowali jej bogactwem i fantazją. W domu posługiwała się żargonem usłyszanym w towarzystwie nowych kolegów.

- Ostatni raz widzieliśmy ją 21 września. Potem zniknęła. Po kilkunastu dniach telefonicznie rozmawiała z koleżanką. Powiedziała: ,Nic mi nie jest. Mieszkam u koleżanki". Znalazłam parę fotografii Kasi z czasów, gdy grała w siatkówkę. Na wszystkich zamazała swoją twarz. Psycholog wyjaśnił, że w ten sposób wołała o pomoc – podkreśla babcia. – Kasiu, prosimy, odezwij się do nas!

Na razie policja nie wie, gdzie przebywa nastolatka. Oficerowie śledczy z komisariatu II w Katowicach proszą o kontakt wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat losu zaginionej. Tel. 200-27-50.

Autor artykułu: (kra)